Posty

Ateistka wśród pielgrzymów - Jerozolima

Obraz
Czy ateiści mają czego szukać w Świętym Mieście? Moim zdaniem tak. Wszak nie jest to "jedynie" najważniejsze miasto trzech religii, ale też jedno z najstarszych i najbardziej znanych miejsc na świecie. Miasto jest przepełnione historią w każdym swoim calu. Nie można tego nie docenić.



Chciałabym Wam przedstawić gotowy plan na zwiedzanie Jerozolimy w jeden dzień. Niestety tym razem nie jestem w stanie tego zrobić, ponieważ w przypadku tej wyprawy nie zorganizowałam jej sama, ale polegałam na przewodniku. Jak to się stało? Otóż będąc w podróży służbowej nie wiedziałam, że będę miała okazję w ogóle wybrać się poza Tel Awiw. Całe szczęście pojawiła się szansa utworzenia małej grupy i trochę wolnego czasu. Głupotą byłoby nie skorzystać! Nasz przewodnik okazał się starszym panem polskiego pochodzenia, mówiącym płynnie po polsku (i nie tylko!). Przeżyliśmy z nim wspaniałą przygodę oraz wiele chwil grozy, kiedy siadał za kierownicą :) 
Za usługę przewodnicką wraz z dojazdem samochode…

Tel Awiw - Jafo, kiedy Gdynia spotyka Nowy Jork i jadą nad Morze Śródziemne

Obraz
Z czym kojarzy Ci się Izrael? Z judaizmem? Z obowiązkową służbą wojskową? A może ze znanymi paradami równości? Założę się, że gdybym zrobiła ankietę większość z nas miałaby zupełnie inne skojarzenia. A jakie są moje wrażenia po wizycie w tym kraju? Zapraszam do lektury!

Dlaczego Izrael?
W Izraelu miałam szczęście być już drugi raz, jednakże obie wizyty wynikały z wykonywanej przeze mnie pracy. W 2018 nie miałam zbyt wiele czasu, żeby cokolwiek pozwiedzać, całe szczęście rok 2019 okazał się nieco łaskawszy. Udało mi się spędzić jeden dzień w Tel Awiwie i jeden dzień w Jerozolimie.

Przede wszystkim powinniście wiedzieć, że główne lotniska w Polsce oferują bezpośrednie loty do Izraela, podróż bez przesiadek możecie odbyć m.in. z Gdańska, Warszawy, Lublina i Wrocławia. Ceny nie są wygórowane, a można też trafić na dobrą okazję (warto śledzić m.in. Szalone Środy z LOTem).
W lutym w Izraelu temperatura w dzień wynosi kilkanaście stopni. Uwierzcie mi, nie ma nic lepszego niż wygrzać się w po…

Tydzień Pieluchy Wielorazowej 2020 - KONKURS!

Obraz
Nadszedł w końcu wyczekiwany przez wszystkich wielopieluchujących rodziców Tydzień Pieluchy Wielorazowej! Jest to wyjątkowy okres w wieloświecie, kiedy producenci i twórcy pieluszek oraz sklepy z wielo organizują najróżniejsze akcje promujące pieluszki. To już piąte edycja TPW!

Jeśli chcecie poznać szczegóły koniecznie śledźcie na Facebooku profil TPW. Już wczoraj wielu producentów i firm związanych z wielopieluszkami ogłosiło swój "rozkład jazdy" na ten tydzień. Prócz konkursów i rabatów czekają nas livy, całe mnóstwo merytorycznych wpisów dotyczących wielo i pewnie dużo dobrej zabawy. Będą też konkursy! Na koniec TPW organizaowane jest również wyjątkowe wydarzenie, dzięki czemu KAŻDY rodzic może przyczynić się do promocji wieluszek. Szczegóły znajdziecie tutaj.
I ja też mam dla Was dzisiaj konkurs. Jest to mój pierwszy Tydzień Pieluchy Wielorazowej, bo w zeszłym roku dołączyłam do wielospołeczności zaraz po czwartej edycji. Postanowiłam więc, że chcę też dać coś od siebie.…

SHARE WEEK 2020

Obraz
Słyszeliście kiedyś o akcji Share Week 2020? Jest to autorski projekt Andrzeja Tucholskiego, psychologa i, jak samo o sobie pisze, twórcy internetowego. Bardzo fajna inicjatywa, która od 2012 roku pozwala blogerom na wyrażenie swojej wdzięczności i podziwu dla innych blogerów.

Cieszę się, że każdy bloger i blogerka ma możliwość wzięcia udziału w tym projekcie, bo mimo iż mój blog dopiero raczkuje, to dzięki Share Week mam możliwość okazać uznanie i wdzięczność tym twórcom, którzy umilają mi codzienność i którzy mnie inspirują. Do udziału w Share Week mogę zgłosić trzy ulubione blogi, które potem trafiają do rankingu. Jesteście ciekawi, kogo najchętniej czytam?
Mama pod prąd
Na wpisy Eli trafiłam zupełnie przypadkiem, szukając informacji o książce "Dziecko bez kosztów", jak byłam w ciąży. Z każdym kolejnym wpisem, który czytałam, byłam coraz bardziej wdzięczna za obraz macierzyństwa, jaki przedstawia Mama pod prąd. Przede wszystkim Ela nie czaruje, tylko pisze wprost, jak jest…

Matko, nie musisz lubić macierzyństwa!

Obraz
A raczej powinnam napisać: nie musisz czynić z macierzyństwa swojego hobby ani najważniejszej misji swojego życia. Jak to? Przecież o malucha trzeba dbać, zajmować się nim, poświęcać mu czas. Pewnie, że tak, ale nie kosztem siebie. Koniecznie przeczytaj do końca!


Anna Pritchard Zderzenie z rzeczywistością Każda przyszła mama będąc w ciąży zastanawia się, jak to będzie po porodzie. Pewnie są to różne myśli; czasem obawy, a czasem radosne wyczekiwanie. Jeśli jest to nasze pierwsze dziecko to zupełnie nie wiemy, czego się spodziewać. Kiedy dochodzi w końcu do porodu i pojawia się nasz mały człowiek towarzyszy nam wiele, często sprzecznych ze sobą, emocji. Bo z jednej strony czujemy ekscytację, a z drugiej przerażenie. Przed chwilą jeszcze byliśmy jakąś tam wersją siebie, a teraz nagle jesteśmy rodzicem. Niby nic się w nas nie zmieniło, ale jednak jest jakoś inaczej. Nie wiem jak Wy, ale ja dopóki byłam w szpitalu czułam, że wszystko jest inne, a gdy wróciłam do domu z maluchem i zobaczyła…

W kupie babrać się będziesz - o mitach związanych z wielopieluchami

Obraz
Kiedy zaszłam w ciążę dopiero zaczęłam interesować się tematyką less waste. Po tym, jak już oswoiłam się z myślą o tym, że będziemy rodzicami doszło do mnie, że dziecko oznacza przecież tonę zużytych jednorazówek i trochę się tego przestraszyłam. Całe szczęście trafiłam na artykuł Mamy pod Prąd o wielopieluchach i odetchnęłam z ulgą. Uff! Jest alternatywa dla jednorazówek. 



Przegadanie tematu z mężem poszło łatwo. Powiedział, że i tak na początku ja będę sprawować większość opieki, bo będę na macierzyńskim, więc cokolwiek postanowię, on się do tego zastosuje. Moja mama z kolei się trochę zdziwiła, bo dla jej pokolenia jednorazówki to było wybawienie, ale kiedy pokazałam jej co i jak była raczej mile zaskoczona, że teraz to takie proste. Poradziła tylko, żeby nie wymagać od siebie za dużo i kupić paczkę jednorazówek na wszelki wypadek. Moja babcia z kolei zupełnie nie była zdziwiona, bo dla niej, matki dwójki dzieci pieluchowanych tetrami gotowanymi w garze, to jednorazówki stanowią eg…

Wielopielo w nocy i na spacerze oraz o myjkach wielorazowych

Obraz
Opowiedziałam Wam już o tym, dlaczego warto wielopieluchować. Było też trochę konkretów odnośnie systemów: o otulaczach wełnianych i PUL oraz o pieluszce AIO. Pewnie wielu z Was zastanawia się, ile taki jeden wkład z otulaczem tudzież jedno AIO wytrzymuje u dziecka na pupie i czy wielopielucha jest w stanie przetrwać z dzieckiem noc.

I słusznie się zastanawiacie, ponieważ różne rodzaje wielo mają różne stopnie chłonności. I tak na przykład najzwyklejsza tetra rzadko kiedy wytrzymuje więcej, niż jedno siknięcie dziecka, tak też są wkłady kilkuwarstwowe, które są w stanie wytrzymać więcej. Podobnie jest z AIO: są tak zwane pancerniaki, które na pupie mogą być dłużej, a są też takie, które wytrzymają godzinę. Dużo oczywiście zależy od dziecka, ale powiedziałabym, że jeśli w dzień jakaś pielucha daje radę przez dwie godziny to jest to bardzo dobry wynik. Cóż więc zrobić, żeby nie trzeba było dziecka przewijać w nocy? Formowanka na ratunek Formowanka to taki rodzaj wkładu, który wyglądem n…